Chociaż powstała zaledwie 10 lat temu, pierwszy jej budynek pamiętał jeszcze XIX stulecie. Ale już we wrześniu 2001 roku oddano do użytku nową część dydaktyczną, w trakcie budowy była aula.
– Jesteśmy najmniejszą w Lesznie kameralną szkołą – przyznaje Marek Pawełkiewicz, dyrektor Gimnazjum nr 5 im. Arkadego Fiedlera w Lesznie.
Obecnie w szkole uczy się 172 uczniów i zatrudnionych jest 28 pracowników. Inicjatyw tu nie brakuje. Bardzo prężnie działa wolontariat. Sztandarowym przedsięwzięciem młodzieży jest akcja „Podziel się dobrem”, której finałem są zawsze koncerty charytatywne. Dochód przeznaczany był m.in. na zakup odzieży dla dzieci i młodzieży z gimnazjum i sąsiedniej podstawówki. Innym razem szkoła kupiła szczepionki dla mieszkańców Indii i Afryki, pomagała też zaprzyjaźnionej szkole na Ukrainie. Współpraca z tym państwem układa się bardzo dobrze. W zeszłym roku doszło do wymiany młodzieży. Podczas dwutygodniowych warsztatów uczniowie z Leszna, ze Lwowa i z Winnik poznawali język, kulturę i historię swoich sąsiadów.
– Nasz nowy projekt uzyskał już wstępną akceptację, więc jesteśmy dobrej myśli co do dalszej współpracy. Tym razem planujemy nakręcenie amatorskiego filmu w plenerach Lwowa, Kamienia Podolskiego, Krakowa i oczywiście Leszna – informuje dyrektor.
Trudno wymienić wszystkie przedsięwzięcia. Wspólnie z Gimnazjum nr 1 i Gimnazjum nr 2 realizowany jest projekt „Dobry start”, adresowany do uczniów klas pierwszych, a ponadto Gimnazjum nr 5 stara się o rozszerzenie współpracy międzynarodowej. Szkoła weszła w stały kontakt z nauczycielami z Liceum Ogólnokształcącego nr 1w Lesznie i zaprosiła ich do pracy z gimnazjalistami.
– Nasza młodzież uważa, że to całkiem fajna szkoła, ale niestety, trzeba się uczyć – z uśmiechem mówi Pawełkiewicz.
– Dlatego staramy się różnicować ofertę edukacyjną w ramach rocznika. Dzięki temu młodzież sama decyduje, czy woli mieć więcej zajęć z języków obcych, z matematyki czy z dziennikarstwa. Wielu z uczniów udziela się oprócz tego w rozmaitych zajęciach pozalekcyjnych. Od kilku lat regularnie wychodzi tu gazetka „Gim”, redagowana przez uczniów.
– Dla nas to zabawa i ciekawe zajęcia, dzięki którym możemy realizować nasze dziennikarskie pasje – przyznaje Marta Paluch z klasy IIIb, redaktor naczelna szkolnej gazetki.
Jej koledzy z klasy IIa udzielają się m.in. w kole ekonomicznym.
– Uczymy się, jak zakładać i prowadzić przedsiębiorstwo – opowiada Jakub Nowak. – Na początku przyszłam na zajęcia z ciekawości, ale szybko się w nie wciągnęłam –dodaje Adriana Wróblewska.
Młodzież nie tylko rozwija własne zainteresowania, ale też działa z potrzeby serca. W natłoku różnych zajęć młodzi znajdują jeszcze czas na pracę w wolontariacie. Maciek z IIIb od pierwszej klasy angażuje się w akcje charytatywne, a poza tym tańczy, działa w młodzieżowej drużynie pożarniczej i z sukcesami gra w siatkówkę.
– W tym roku nasza drużyna zdobyła pierwsze miejsce w Lesznie i jako zwycięzcy jedziemy na zawody powiatowe – mówi Maciej Kozłowski. Jego kolega Arek jest równie aktywny. Pełni funkcję przewodniczącego Samorządu Uczniowskiego oraz rzecznika praw dziecka w szkole, poza tym tańczy, pisze artykuły do gazet i oczywiście udziela się jako wolontariusz.
– To, że mogę pomóc innym, daje mi ogromną satysfakcję. W ogóle nasza szkoła daje wiele przeróżnych możliwości działania – ocenia Arkadiusz Górecki.
– Atmosfera jest bardzo fajna i niektórzy właściwie stąd nie wychodzą – dodaje Adriana. – Szkoła jest mała, więc wszyscy się znamy i sami tworzymy tę atmosferę – dorzuca Marta.
– Nie bylibyśmy w miejscu, w którym obecnie się znajdujemy, gdyby nie fantastyczni, zaangażowani rodzice oraz szereg instytucji i przyjaciół, którzy od 10 lat pomagają nam w rozwiązywaniu najróżniejszych problemów. Z długiej listy można wspomnieć choćby: Biuro do spraw Uzależnień, Terenowy Komitet Ochrony Praw Dziecka, policję , sanepid, Poradnię Pedagogiczno-Psychologiczną, Ochotniczą Straż Pożarną w Gronowie czy gronowską parafię – wylicza dyrektor. Przyznaje, że w działalności wychowawczej stawiają nie tylko na rozwijanie systemu kar, ale przede wszystkim wypracowali pewien system terapii i dają młodzieży szansę na zadośćuczynienie. – Każdy zasługuje na szansę i naszym zadaniem jest tę szansę stworzyć – podkreśla Pawełkiewicz.
Po 10 latach funkcjonowania gimnazjów w Polsce ocenia:
– Reforma na pewno była potrzebna. Świat się zmienił i trzeba uczyć tak jak uczy reszta Europy, zwłaszcza zachodniej. Problem nie w tym, że podstawówka trwa 6 lat, gimnazjum 3 i liceum 3, chociaż każdy z tych szczebli chciałby przynajmniej rok więcej dla siebie. Istota polega na tym, by nasi ustawodawcy tak zorganizowali ten system, żeby był on komplementarny. Warto by było zastanowić się, czy musimy uczyć wszystkich tego samego, czy uczymy rzeczy praktycznych i potrzebnych młodemu człowiekowi i naszej gospodarce. Może warto przyjrzeć się strukturze organizacyjnej i wyciągnąć wnioski. Może postawić na mniejsze gimnazja, tak jak jest to zorganizowane w Lesznie, lub postawić na specjalizację gimnazjów. Ci, którzy mówią, że gimnazja są niepotrzebne, zapominają o tym, że wiek 14-16 lat, a więc wiek dojrzewania, to jeden z najtrudniejszych momentów w życiu człowieka i wymaga on specyficznego podejścia. Ci, którzy mówią „likwidować gimnazja”, nie biorą pod uwagę tego, że włożono – zwłaszcza samorządy włożyły – gigantyczne pieniądze w dostosowanie bazy i infrastruktury. Uważam, że najważniejsze jest, by w tych realiach prawnych, finansowych i organizacyjnych jak najlepiej wykonywać swoją pracę.
AUTOR: KINGA ZYDOROWICZ

Fot. A.Przewoźny
* Od lewej: Maciej Kozłowski, Marta Paluch, Arek Górecki, Jakub Nowak i Adriana Wróblewska. W szkole nie tylko się uczą, ale też realizują swoje pasje na licznych zajęciach pozalekcyjnych. Na zdjęciu z dyrektorem Markiem Pawełkiewiczem.
Obchody 10-lecia Gimnazjum nr 5 im. Arkadego Fiedlera w Lesznie zostały połączone ze świętem patrona szkoły. Uroczystości rozpoczynają się dziś, w piątek o godz. 9 mszą św. w pobliskim kościele. O godz. 10.30 w auli szkoły zaplanowano część artystyczną, otwarcie wystaw i rozstrzygnięcie konkursu na fraszkę poświęconą Fiedlerowi.
Leszno. Rozwiń skrzydła / Leszno. Spread your wings